czwartek, 25 czerwca 2015

O bezpieczeństwie na wakacjach i wycieczka do Augustowa


Kiedy duży pies was zaatakuje
skulcie się jak żółw - to was uratuje

 Kiedy mały piesek jest dla was zagrożeniem
Stańcie bokiem z rączkami pod szyją 
a uchronicie się przed duuuużym ugryzieniem
 Jak was jakiś obcy człowiek zachęca słodyczami,
to głośno krzyczcie i uciekajcie do mamy.


 Sztuka się tworzy na łonie natury

 Takiego małego ślimaczka nasza gromadka w krzakach wyszukała
- że lupa by się przydała
 Świeczka z plasteliny-
-super pomysł na bezpieczne urodziny :)
 A taki ptaszek mały-
-to prezent doskonały
 Niespodziewany gość do nas przyleciał.
Popatrzył, popatrzył i odleciał :)

 Kacpra urodziny były,
więc szczęścia i zdrowia mu dzieci życzyły :)




 Na wycieczkę wyruszamy!!!
 W Muzeum Żeglugi:

 Na statku "Sejny":






 Śluza się zamyka...

 I jesteśmy w Studzienicznej
 Woda uznawana za uzdrawiającą 
- ze studzienki w Studzienicznej

Studzieniczna- Sanktuarium Maryjne



 Obiad w restauracji "Albatros"





 A na deser - pyszne lody
po których dzieciom urosły wąsy i brody :)


 Tak "mała" fontanienka :)



 Czas minął szybko...
i już prawie w domu

wtorek, 23 czerwca 2015

Ostatnie dni..przed wakacjami

26 VI - zakończenie roku szkolnego w Korycinie ok. 9.30 (po mszy)

 

25 VI - wycieczka do Augustowa

Program:

  • wyjazd  9.30 z Korycina 

  • rejs statkiem z Augustowa do Studzienicznej

  • zwiedzanie  Sanktuarium Maryjnego w Studzienicznej

  • obiad w restauracji "Albatros" w Augustowie

  • spacer po augustowskim rynku i lody dla ochłody :)

  • powrót ok. godz. 16.00

    Dla dziecka na wycieczkę: kanapka, picie i nakrycie głowy


niedziela, 14 czerwca 2015

Piknik rodzinny, wycieczki i inne atrakcje :)

Tatusiowie dzielnie podczas meczu walczyli
i prawie żadnej bramki nie przepuścili


Z okazji Dnia Mamy
śliczne laurki  naszym mamusiom damy




A teraz jesteśmy "rodzicami"
i na "spacer" idziemy ze swoimi pociechami :)
 


 Na wycieczce u kowala
widzieliśmy jak żelazo rozpala,
a z tego żelaza takie piękne rzeczy
-po prostu dzieła sztuki - nikt nie zaprzeczy














 U garncarza ciekawy pokaz lepienia z gliny
-może i my kiedyś taki dzbanek ulepimy?


 Piec, w którym wypala się dzbanki, donice i galony-
Na szczęście nie był rozpalony :)

 U łyżkarza każdy siedział cichutko...
w ruch szły nożyki, młotki i dłutko.

Miło spędzony czas w ośrodku agroturystycznym w Zamczysku:






 Sezon truskawkowy rozpoczęty!!!

Madzia urodziny miała,
wiec życzenia jej składała grupa cała



 Na wycieczkę się wybraliśmy i...
takie oto "śliczności" spotkaliśmy




 Kuba ma zdziwioną minę...
bo znalazł CZTEROLISTNĄ KONICZYNĘ!
 Dwóch chłopaków rozmarzonych -
czyżby to kwiaty dla przyszłych narzeczonych?


 Nareszcie piękny, ciepły dzień: